|
Blokersi
|
|
21-05-2007, 19:56
Post: #1
|
|||
|
|||
|
Blokersi
To najlepszy film dokumentalny moim zdaniem
|
|||
|
03-03-2008, 17:25
Post: #2
|
|||
|
|||
|
RE: Blokersi
Może odkopie trochę stary temat ale moim zdaniem też jest to najlepszy film dokumentalny można z niego bardzo dużo się dowiedzieć o polskim hip-hopie niektóre sceny co prawda mi się nie podobają ale wiadomo nic nie jest idealne.
|
|||
|
03-03-2008, 17:47
Post: #3
|
|||
|
|||
|
RE: Blokersi
według mnie to nie jest film o hip hopie tylko o jakimś gównie, tania sensacja o blokach i blantach jak powiedział peja.
Zupełnie inaczej wyobrażałem sobie film o hip hopie. Myślałem, że bedzie coś o produkcji, djingu i takich tam duperelach a wyszła, powiem jeszcze raz, tania sensacja. |
|||
|
03-03-2008, 18:03
Post: #4
|
|||
|
|||
|
RE: Blokersi
Ale drugiego filmu który by poruszał taką tematykę raczej nie znajdziesz. Moim zdaniem to właśni media i część odbiorców zrobiła z tego filmu tanią sensację o czymś o czym w polsce raczej się nie mówiło można powiedzieć że temat blokowisk był w polsce tematem tabu.
|
|||
|
03-03-2008, 18:46
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-03-2008 11:05 przez o.o Dyrektor.)
Post: #5
|
|||
|
|||
|
RE: Blokersi
Moim zdaniem ten film wypromowal tylko peje i nic wiecej nie wniosl do zycia... no tylko wiecej dresow pojawilo sie na ulicach
Życie to gra,w której każdy oszukuje... |
|||
|
03-03-2008, 23:25
Post: #6
|
|||
|
|||
|
RE: Blokersi
A ja filmu nie widziałem. Mieszkam na wsi i nie wiem co się dzieje w miastach.
Jak widzę opinie są różne na temat filmu - może więc powiecie, czy warto go obejrzeć, czy będzie to strata czasu? |
|||
|
04-03-2008, 07:20
Post: #7
|
|||
|
|||
|
RE: Blokersi
Będzie to strata czasu z jednego względu teraz cały polski hiphop jest sprzedany wszystko jest komercyjne i film nie ma takiego znaczenia jak kiedyś kiedy hiphopu nie było w mediach.
|
|||
|
04-03-2008, 11:08
Post: #8
|
|||
|
|||
|
RE: Blokersi
Zgadzam sie PUSKIEM
![]() polski hip-hop sprzedal sie jak dziwka... Życie to gra,w której każdy oszukuje... |
|||
|
04-03-2008, 13:26
Post: #9
|
|||
|
|||
|
RE: Blokersi
co masz na myśli mówiąc, że cały hip hop polski się sprzedał? Według mnie jakaś tam część artystów pozostała autentyczna - nie mówie to o mezach i innych bo ich do hip hopu nie zaliczam.
slav011 napisał(a):no tylko wiecej dresow pojawilo sie na ulicach tu może i masz racje, ale byli to tacy dresiarze ze słomianym zapałem czyli tacy którzy się ogolili, przez miesiąc chodzili na mecze, wszędzie by się bili, a po jakimś czasie grali z brudasami w parku na gitarze - uwierzcie znałem takich frajerów wielu![]() kolest napisał(a):A ja filmu nie widziałem. Mieszkam na wsi i nie wiem co się dzieje w miastach. według mnie można zobaczyć, chociażby po to żeby mieć porównanie jak artysta zachowywał sie kiedyś a jak teraz. |
|||
|
04-03-2008, 16:33
Post: #10
|
|||
|
|||
|
RE: Blokersi
Większość artystów podpisuje różne kontrakty reklamowe. Ich utwory pojawiają się wcześniej i są przerabiane tak by dało się je sprzedać. A ci którzy tak nie robią bo są tacy pozostaje jeden cytat z kawałku PIH
"Nie komercyjność też ma wartość komercyjną" chodzi o to że ludzie kupują to że ktoś nie podpisuje umowy z np. moro
|
|||
|
04-03-2008, 18:34
Post: #11
|
|||
|
|||
|
RE: Blokersi
kurcze dobrze powiedziane Pusiek
tylko że ja jakoś nie uważam za specjalny przejaw sprzedania się tego, że ktoś podpisuje kontrakt z moro. W pewnym sensie dla artystów hip hop to także praca, forma zarobku. Skoro teraz fani wolą ściągnąć płytke jakiegoś artysty z netu i później chwalą się pełną dyskografią, to dlaczego dziwią się, że taki artysta szuka innej formy zarobku, która pozwli mu wykramić rodzine, jednocześnie pozwalając nadal tworzyć hip hop. PuSIeK napisał(a):Ich utwory pojawiają się wcześniej i są przerabiane tak by dało się je sprzedać. G@JuSh napisał(a):nie mówie tu o mezach i innych bo ich do hip hopu nie zaliczam |
|||
|
04-03-2008, 21:54
Post: #12
|
|||
|
|||
RE: Blokersi
G@JuSh napisał(a):PuSIeK napisał(a):Ich utwory pojawiają się wcześniej i są przerabiane tak by dało się je sprzedać. Nie tylko płyty meza i innych jego podobnych są przerabiane tak by się sprzedały. Chyba problem tkwi w tym że kilka lat temu nikt by nie pomyślał o tym żeby podpisywać kontrakt sponsorski z jaką kolwiek firmą. I nie mówię akurat o Prosto bo ubrania projektuje sokół Czyli to co nosi zależy od niego a nie od tego jak mu zapłacą. Z drugiej strony gdybym ja miał ofertę podpisania kontraktu sponsorskiego to pewnie bym go podpisał żeby więcej zarobić.
|
|||
|
06-03-2008, 13:50
Post: #13
|
|||
|
|||
|
RE: Blokersi
Kurcze że ja jeszcze nie oglądałem tego filmu, chyba pójdę się wyspowiadać i będę musiał nadrobić zaległości.
slav011 napisał(a):no tylko wiecej dresow pojawilo sie na ulicachFilm wyszedł w 2001r a odkąd pamietam u mnie na osiedlu było pełno dresów i nie zauważyłem jakiejś nadwyżki. Jak już zaczeliście o hh to ja jeszcze wrzucę cytat z jednego z utworów Grupy Operacyjnej: "Jeśli rap umiera to raperów wina" A polski rap umiera i jest to raperów wina - wszystko to przez pieniądze które potrafią zawładnąć każdym. Jesteś nowy? Zapoznaj się z Regulaminem. Chcesz pomóc w rozwoju forum? - Przeczytaj! Zapraszam również do udzielania się na forum i pisania postów. |
|||
|
06-03-2008, 14:13
Post: #14
|
|||
|
|||
|
RE: Blokersi
Dokladnie zgadzam sie z Adiko.
Rap a raczej w polskiej nazwie hip-hop nie jest taki sam jak kiedys. Teraz wszystko jest dla kasy a nie dla pasji. Swego czasu sluchalem hh ale od pewnego czasu wydal mi sie zbyt "publiczny" i robiony pod ludzi a nie wedlug wlasnego uznania. KTO KOMBINUJE TEN ZYJE
|
|||
|
15-03-2008, 20:00
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 15-03-2008 20:00 przez G@JuSh.)
Post: #15
|
|||
|
|||
|
RE: Blokersi
pozwole sobie również przytoczyć cytat:
"rap się skończył? ej weź nie pierdol, skończył się dla tych co jarali się verbą" osobiście uważam i jednocześnie cieszę sie z tego powodu, że moda na rap się skończyła. Śmiało można powiedziec, ze na scenie pozostali prawdziwi raperzy, którym towarzyszą prawdziwi słuchacze. |
|||
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|








czyli tacy którzy się ogolili, przez miesiąc chodzili na mecze, wszędzie by się bili, a po jakimś czasie grali z brudasami w parku na gitarze - uwierzcie znałem takich frajerów wielu